iWynalazcy
„Nie wiem czy coś jest dobre, dopóki tego nie zobaczę. Tak jak ludzie nie wiedzą, że coś jest im potrzebne, dopóki im się tego nie da” – mawiał Steve Jobs, wynalazca „obłędnie wspaniałych” przedmiotów, którego geniusz tak naprawdę polegał na tym, że widział, jak nikt inny, możliwości jakie dawały cudze wynalazki. Bo, cytując fragment pewnego artykułu: „pomysł na ekran z ikonami wziął sobie od Xeroxa (po zwiedzeniu słynnego laboratorium rozwoju tej firmy, gdzie ujrzał prototyp komputera Alto), iPod trafił na rynek pięć lat po pierwszym odtwarzaczu MP3, iPhone dziesięć lat po pierwszym smartfonie, a pomysł na tablet, czyli iPada, pochodził od inżyniera Microsoftu, który na swoich urodzinach zanudzał Jobsa opowieściami o tym, jak Microsoft swoim tabletem zmieni świat…”*. Ale to właśnie Jobsowi przypisuje się rolę wynalazcy wszechczasów. Tak długo bowiem udoskonalał pomysły innych, aż zyskiwały one miano rzeczonych przedmiotów obłędnie wspaniałych, i to zarówno pod kątem zastosowanych technologii, jak również designu, którego Jobs był wielkim wyznawcą. I zanim twórcy uświadamiali sobie potencjał swoich wynalazków – to on prezentował je światu. Kopiował, kradł, udoskonalał i wcielał w życie pomysły, zmieniając
przy okazji rzeczywistość. Co najważniejsze jednak – rozbudzał w ludziach ogromną potrzebę posiadania tychże doskonałych, jego i wielu innych zdaniem, przedmiotów. Dopóki ich bowiem nie zobaczyliśmy…
Na łamach tego numeru Packaging Polska prezentujemy kilka pomysłów, ba! można śmiało rzec – wynalazków, których idee zainteresowałyby zapewne Steve’a Jobsa, a z pewnością przyczynią się do kolejnych rewolucji w świecie opakowaniowym (iPackaginowym), zmieniających rzeczywistość. Warto przeczytać zatem: o innowacyjnym oraz efektownym zarazem rozwiązaniu logistycznym zabezpieczającym przed niekontrolowanym przesuwaniem się opakowań w module i warstw na całej palecie, a jednocześnie gwarantującym jej pełną stabilność; o połączeniu soczewki lentikularnej z etykietą IML w technologii druku 3D (sekret tego rozwiązania tkwi z jednej strony we wtryśniętej soczewce lentikularnej, z drugiej – w dostosowaniu druku na folii tak, żeby linie z wydruku pokrywały się z linią odwzorowaną w matrycy formy wtryskowej); o druku nanograficznym, który ma wypełnić lukę pomiędzy offsetem a drukiem cyfrowym, udoskonalając jakość, szybkość i cenę; o technikach uszlachetnienia – hot i cold stampingu; czy też o wpływie olejku bergamotowego zawartego w herbacie Earl Grey na zastosowany materiał opakowaniowy. Dlatego, w myśl słów jakoby „ludzie nie wiedzą, że coś jest im potrzebne, dopóki
im się tego nie da”, oddaję w Państwa ręce kolejne wydanie PACKAGING POLSKA!
Monika Mikołajczak
Redaktor Naczelny
* „Pole zniekształcania rzeczywistości”, Wysokie Obcasy Extra, maj 2013.
| « previous | next » | « « back |




drukuj
It protects, expands the expiry date, persuades. Packaging. Influenced by an intriguing design, often we decide to buy something on impulse, that wasn’t to be found on our shopping list. We are tempted by their beautiful forms, intrigued by embossed printing made by innovative, cutting-edge technology and by the use of unusual materials.