Od października zaczął obowiązywać system kaucyjny w Polsce. Wzbudził on liczne emocje i obawy. Wprowadzenie systemu oznacza konieczność zmian zarówno dla konsumentów, jak i samorządów oraz przedsiębiorców.
Wprowadzony 1 października system objął butelki jednorazowe z tworzyw sztucznych o pojemności do 3 litrów oraz metalowe puszki do 1 litra. Za każde takie opakowanie pobierana jest kaucja w wysokości 50 groszy, zwracana przy oddaniu pustego opakowania w sklepie lub automacie. Od 2026 roku do systemu mają zostać włączone również szklane butelki wielokrotnego użytku, z kaucją 1 zł. Do zwrotu opakowań nie jest wymagany paragon, a punkty odbioru stopniowo pojawiały się w sieciach handlowych w całym kraju.
Wartość puszki W ostatnim czasie pojawia się wiele informacji mówiącym o tym, że system kaucyjny puszek może przynieść operatorom systemu ogromne zyski. W Polsce według danych projektu Every Can Counts około 80 procent puszek było poddawane recyklingowi. Zawdzięczaliśmy to sprawnemu systemowi skupu metali. Są osoby, które zajmują się zbieraniem puszek i oddawaniem ich do skupu. Bardzo często było to dodatkowe źródło dochodu. Na jednej puszce można było zarobić około 7 groszy. Konsument, który oddawał puszki do skupu zarabiał na tym. Po wprowadzeniu systemu kaucyjnego odzyska on tylko kaucję i nie będzie mógł zarobić. Szacuje się, że operatorzy systemu kaucyjnego na zebranych puszkach mogą zarobić około 400 milionów złotych.
Wyższe ceny za odbiór odpadów komunalnych Samorządy sygnalizują, że przez wprowadzenie systemu kaucyjnego bez wdrożenia systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) będą zmuszone do podniesienia cen za odpady komunalne. Wartość surowców, które wcześniej trafiały do gminnych systemów odzysku wynosiły około 30 % najbardziej dochodowej frakcji (puszki, butelki PET) wychodzącej ze strumienia komunalnego. Według Olgi Goitowskiej z Unii Metropolii Polskich, brak ROP przy jednoczesnym wprowadzeniu systemu kaucyjnego może pozbawić samorządy nawet 50% przychodów ze sprzedaży surowców.
Obejście systemu kaucyjnego Niektórzy producenci znaleźli sposób na obejście systemu kaucyjnego. Przykładem jest firma Oshee, która zaczęła sprzedawać izotoniki w kartonach, takich jak do soków i mleka. Ciekawym sposobem na obejście systemu okazała się butelka PET wody Ustronianka, która była sprzedawana w sieci sklepów Kaufland. Butelka ma pojemność 3,001 litra. Sieć reklamowała tą wodę podkreślając, że nie podlega ona systemowi kaucyjnemu.
|