Skaner czy Porsche? Zintegrowane systemy wizyjne EyeC na maszynie Langer2 firmy Jurmet

„Popyt polskiego rynku na dokładność i precyzję w druku etykiet systematycznie rośnie w związku z pogłębiającą się specjalizacją producentów. Dzięki szerokiemu portfolio rozwiązań EyeC możemy przygotować skanery dopasowane zarówno do potrzeb branży farmaceutycznej, która nie uznaje żadnych błędów, jak i kosmetycznej czy chemicznej, gdzie drobny błąd w druku czy kodzie kreskowym raz na 100 000 butelek jest akceptowalny” – wyjaśnił dr. inż. Ansgar Krupp (na zdjęciu pierwszy z lewej), dyrektor generalny EyeC Germany, która od 13 lat dostarcza systemy inspekcji wizyjnej na całym świecie.
Na takie pytanie musieli sobie odpowiedzieć zaproszeni producenci etykiet z Polski i zagranicy podczas Open House, który odbył się w siedzibie firmy Jurmet w Lubiczu. Główną atrakcją spotkania była bowiem prezentacja zintegrowanych systemów inspekcji wizyjnej ProofRunner 450 na przewijarce Langer2. I choć cenę systemu można porównać do inwestycji w czterokołowe marzenie każdego mężczyzny, to przybyli goście z pewnością wybraliby… skaner! Z kolei urządzenie Langer2 zastępuje dwie maszyny: sztancującą oraz inspekcyjną. Ponadto może ona ciąć zarówno folię, jak i materiały samoprzylepne. Na rynku nie istnieją rozwiązania tego typu. Zdecydowanie jest to Porsche w bardzo promocyjnej cenie!

 

Cechą wspólną ProofRunner 450 i Porsche jest szybkość – systemy EyeC są w stanie przeprowadzić precyzyjną kontrolę etykiet przy prędkości do 350 m/min, dzięki wyposażeniu w najnowsze kamery 4 k o rozdzielczości do 231 dpi. Precyzja w tym wypadku oznacza wykrywanie różnic wielkości 0,1 mm2, czym nie może poszczycić się żaden inny system inspekcji wizyjnej na rynku. Prędkość Porsche – Carrera GT – to 354 km/h i rozpędzanie się do 100 km/h w 3,8 s… Oba urządzenia wyróżnia także uniwersalność działania – tak jak Porsche sprawdza się zarówno na torze wyścigowym, jak i na „zwykłej” drodze, tak rozwiązania EyeC znajdują nie tylko wszystkie błędy drukarskie, w tekście oraz w grafice, ale także weryfikują czytelność kodów 1D i 2D, np. Data Matrix i QR oraz badają zgodność kolorów równocześnie w wielu miejscach etykiety, wskazując różnicę w Delta E. Rewolucyjnym rozwiązaniem jest system OCR do weryfikacji serializacji na etykietach i wykrywania m.in. powtórzonych numerów. I to wszystko z prędkością 350 m/ min! Podczas spotkania w Lubiczu goście mogli przetestować działanie skanera i sprawdzić, jak w praktyce wygląda porównywanie wzorca z tzw. złotego pdfa do obrazu z kamery na przewijarce i znajdowanie błędów na folii lub wstędze etykiet. Z zainteresowaniem również przeglądali raport wygenerowany po dokonanej inspekcji. Jak podsumował Marcin Weksler, właściciel oddziału EyeC Polska: „Systemy offline do inspekcji wizyjnej pozwalają na wyrywkowe sprawdzanie etykiet na wąskiej i szerokiej wstędze w fazie prepress (PDF vs. PDF), podczas druku, jak i po zakończeniu produkcji, przed wysyłką do klienta (PDF vs. Skan)”. EyeC zapewnia rozwiązania dla drukarni od PrePress i Press do PostPress. Oferowane systemy inline ProofRunner z powodzeniem mogą być stosowane również na maszynach drukujących. W portfolio EyeC znajdziemy już integracje z takimi firmami, jak: Nilpeter, Gallus, MPS, Müller Martini, Omet i inne.

 

Podczas spotkania Open House w siedzibie Jurmet gości mogli zobaczyć urządzenie Langer2, które zastępuje dwie maszyny: sztancującą oraz inspekcyjną. Ponadto może ona ciąć zarówno folię, jak i materiały samoprzylepne. Na rynku nie istnieją rozwiązania tego typu. Zdecydowanie jest to Porsche w bardzo promocyjnej cenie!

Rewia bobiniarek

Podczas dni otwartych w siedzibie firmy Jurmet zainteresowanie zwiedzających przykuwała w szczególności automatyczna bobiniarka Avancer2 z obrotnicą i czterema wałami nawijakowymi oraz oddzielną stacją odwijającą, wyposażoną w automatycznie unoszony stolik. Ponadto maszyna była wyposażona w system automatycznego pozycjonowania noży (najszybszy wśród europejskich producentów tego typu maszyn), spychanie oraz automatyczny handling. Jest to obecnie najbardziej zaawansowana maszyna w portfolio bobiniarek produkowanych przez firmę Jurmet, przeznaczona do wysokowydajnego cięcia materiałów opakowaniowych. „Maszyny firmy Jurmet dobrze znamy i korzystamy z nich od lat. Firma może się pochwalić uzyskaniem czterech patentów europejskich za opracowane rozwiązania techniczne. Podczas spotkania zwróciliśmy jednak uwagę zwłaszcza na tę bobiniarkę, ze względu na skrócony czas przezbrojenia, łatwe i szybkie ustawianie szerokości cięcia oraz zintegrowaną kontrolę naciągu taśmy dzięki panelowi dotykowemu. Zainteresował nas również Roter do sztancowania materiałów samoprzylepnych” – skomentował Mirosław Winter, technical sales manager w Dziale Taśm Przemysłowych firmy Astat. „Nas z kolei zaciekawiła oferta kompaktowej bobiniarki Winder ze zintegrowanym odwijakiem, której nieduże gabaryty oraz zaawansowane możliwości  idealnie spełniają wymagania naszej drukarni fleksograficznej etykiet samoprzylepnych. O systemach do inspekcji wizyjnej myślimy, jednak na chwilę obecną to dla nas zbyt duża inwestycja” – powiedział Artur Magiera, prezes firmy Efprinta. W celu maksymalizacji korzyści płynących z inwestycji, konfiguracja Winder może zawierać bezwałkową stację odwijającą, automatyczny system ustawiania noży, średnicę nawijania 800 mm, belkę spychającą pocięte użytki oraz system pozycjonowania gilz za pomocą lasera.

Podczas Open House można było również obejrzeć maszynę Master o szerokości roboczej

2 000 mm i średnicy nawijania 800 mm, przeznaczoną dla producentów i dystrybutorów folii i materiałów samoprzylepnych. Maszynę zamówił jeden z polskich dystrybutorów folii samoprzylepnych, z przeznaczeniem jako baza dla etykiet .Obecnie jest ona na etapie montażu automatyki i zostanie dostarczona do klienta po nowym roku. Jak powiedział nam dyrektor techniczny firmy Jurmet – Rober Kwiatkowski: „Tego typu konstrukcja bobiniarki, jak maszyna 2-wałkowa z oddzielną stacją odwijakową o tak dużej szerokości, tj. 2 000 mm

(firma jest wstanie wyprodukować maszynę do 2 200 mm) nie jest dostępna u innych producentów europejskich. Wynika to z faktu, że tak znaczne obciążenie maszyny przy tej konstrukcji, szerokości i średnicy nawijania wymaga specjalnych rozwiązań, które firma Jurmet opracowała na bazie swoich wieloletnich doświadczeń w budowie bobiniarek i sprawdzają się one świetnie u  klientów, do których juz tego typu maszyny dostarczyliśmy”.

Ponadto firma Jurmet zaprezentowała dwa modele automatycznych krajarek gilz do cięcia tulei tekturowych. Pierwszy z nich to maszyna Cater-a wyposażona w magazyn gilz z automatycznym podawaniem i cięciem gilz na zadane w panelu szerokości cięcia. Druga to maszyna Cater-d z programowalnym panelem. Obie maszyny zostały już sprzedane do klientów zagranicznych, gdyż są one głównie produktami eksportowymi.

 

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Inteligentny design opakowania

Wraz z rozwojem gospodarczym muszą podążać również i opakowania. Często są one określane jako „inteligentne”, ponieważ do ich funkcji należy również filtrowanie i interpretowanie informacji. Inteligentne opakowania można rozpoznać po określonych cechach: są interaktywne, przybierają coraz bardziej wyrafinowane formy i można je kształtować według życzeń klienta. 

Reklama

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty