Miało być łatwiej. Porozumienia w nowym prawie o opakowaniach

 

Nowa ustawa ma na celu m.in. zmianę podejścia producentów do opakowań. Nie wystarczy wyprodukować i sprzedać – trzeba jeszcze zagospodarować odpady. Kluczowe obowiązki w zakresie opakowań dotyczyć będą wprowadzających opakowania, tj. bezpośrednich producentów lub importerów, oraz wprowadzających produkty w opakowaniach.

8 lipca 2013 r. Prezydent RP podpisał nową ustawę o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, która zastąpi obowiązującą ustawę z 2001r. oraz część przepisów ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami i o opłacie produktowej. Nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2014 r. To jednak nie koniec zmian.

 

Agnieszka Jaworska

Stowarzyszenie EKO-PAK

 

Wszystkie przepisy sprawozdawcze odnośnie opakowań i odpadów opakowaniowych znalazły się w nowej ustawie o odpadach ze stycznia tego roku. Porozumienia nabrały nowego, zdaniem wielu podmiotów, kontrowersyjnego wymiaru, a uznanie zwolnienia małych przedsiębiorców, którzy wprowadzają poniżej 1 tony opakowań na rynek za pomoc publiczną jest kuriozalne (art. 6 i 7).

 

Nowe sformułowania

Przede wszystkim ustawa wprowadza kilka nowych definicji, choć nie wnoszą one zasadniczej zmiany do całego systemu. Nowa ustawa wzorem dyrektywy 94/62 o opakowaniach i odpadach opakowaniowych i jej kolejnych nowelizacjach określa wymagania w zakresie opakowań i powstających z nich odpadów. Kluczowe obowiązki w zakresie opakowań dotyczyć będą wprowadzających opakowania, tj. bezpośrednich producentów lub importerów, oraz wprowadzających produkty w opakowaniach. Choć nie ma tu zasadniczych nowości, temat ten nabierze prawdopodobnie większego znaczenia (wobec dyskusji o sposobach realizacji obowiązków w zakresie odpadów z opakowań), gdyż ustawodawca za brak realizacji przewidział wysokie sankcje.

 

Obowiązki wprowadzających

Wprowadzającym opakowania w praktyce będzie nie tylko importer pustych opakowań i ich producent, ale także przedsiębiorca, u którego na linii produkcyjnej opakowanie powstaje i jest równocześnie napełniane. Liczyć się będzie bowiem fakt wprowadzenia opakowań do obrotu. Producentami opakowań nie są dostawcy materiałów opakowaniowych. Co istotne, wprowadzający opakowania będą podlegali wpisowi do rejestru, który – na mocy nowej ustawy – będzie prowadził marszałek województwa. Rejestr ma powstać w okresie 36 miesięcy od wejścia w życie ustawy o odpadach. Nowa ustawa opakowaniowa nie zawiera przepisów sprawozdawczych – podobnie jak dla wszystkich innych odpadów poużytkowych znajdują się one właśnie w ustawie o odpadach. To ważna zmiana.

 

Wymagania zasadnicze

Wspomniana dyrektywa określa wymagania dla opakowań oraz dla odpadów z nich powstających. Ich celem jest ograniczanie substancji zużywanych do produkcji opakowań, minimalizowanie zawartości metali ciężkich, masy opakowań oraz ich wpływu wraz z odpadami opakowaniowymi na zdrowie ludzi i środowisko. Szczegółowe wymagania określone są w art. 11-13 nowej ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych.

Ponadto, oceny zgodności opakowań z wymaganiami zasadniczymi dokonuje się na podstawie ustawy o systemie oceny zgodności. Wymagania zasadnicze uważa się za spełnione, gdy postępowanie prowadzi się w oparciu o wydane do dyrektywy europejskie normy.

Ustawa o systemie oceny zgodności przewiduje wystawianie tzw. deklaracji zgodności (z wymaganiami zasadniczymi), którą w imieniu producenta opakowania wystawia upoważniony pracownik. Przedsiębiorcy napełniający swoimi produktami opakowania żądają takich deklaracji od dostawców opakowań. Postępowanie według norm nie jest obowiązkowe (w myśl ustawodawcy ma ono być ułatwieniem dla zobowiązanych podmiotów); natomiast spełnianie wymagań zasadniczych – tak. Za niewypełnienie omawianych obowiązków będą grozić przedsiębiorcy administracyjne kary pieniężne określone w wysokości od 5 do 30 tys. zł.

Kontrolą dotychczas obowiązujących przepisów w zakresie opakowań zajmowała się Inspekcja Ochrony Środowiska. W praktyce, w zakresie spełniania wymagań zasadniczych sprowadzała się ona do kontroli jedynie znakowania środowiskowego opakowań, które dla przedsiębiorców jest dobrowolne. Pomimo tego, ok. 30 proc. badanych opakowań było oznakowanych niewłaściwie. Do tej pory nie ukarano żadnego przedsiębiorcy za wydanie deklaracji niezgodnej ze stanem faktycznym.

 

Hierarchia

Nowa ustawa o odpadach ze stycznia br. wprowadziła tzw. hierarchię postępowania z odpadami, która ma stanowić podstawową wytyczną dla społeczeństwa i przemysłu. Jej ideą jest zmiana mentalności całego biznesu, dotyczącej produktów i powstających z nich po zużyciu odpadów. Na pierwszym miejscu w hierarchii jest zapobieganie, następnie powtórne użycie, recykling, odzysk i ostatecznie unieszkodliwianie poprzez składowanie. Powyższy układ oznacza preferencje – zatem najbardziej wskazaną formą jest zapobieganie powstawaniu odpadów i na to przedsiębiorcy mają największy wpływ. Najmniej pożądaną formą zagospodarowania odpadów jest ich unieszkodliwianie poprzez składowanie na składowiskach, co należy uznać za marnotrawstwo surowców.

Odnosząc taki sposób myślenia do opakowań, należy uznać, iż wymagania zasadnicze wpisują się w hierarchię postępowania z odpadami. Jednak fakt, że dane opakowanie będzie przydatne tylko do odzysku, a nie do recyklingu, nie ma w prawie żadnego formalnego zakazu lub nakazu. Należy pamiętać, że nikt nie ma obowiązku zbierać z rynku własnych odpadów, tylko odpady takiego samego typu. Systemowo to się zatem wyrównuje. Tym bardziej, że ustawa o odpadach dopuszcza odstępstwa od stosowania hierarchii.

 

Opakowania wielomateriałowe

Interesujący przykład stanowi określenie przydatności do recyklingu odpadu powstającego z opakowania wielomateriałowego. Zgodnie z polską definicją, którą określa nowa ustawa, są to opakowania wytworzone z co najmniej dwóch materiałów, których nie można rozdzielić ręcznie lub za pomocą prostych metod mechanicznych. Ustawa nie określa proporcji zastosowanych materiałów do ich produkcji, zatem nawet najmniejsza masa innego materiału w składzie opakowania powoduje, iż spełnia ono przytoczone wymagania definicji. Z praktyczną pomocą określania przydatności do recyklingu przychodzi jedna z norm europejskich – PN-EN 13430:2007, która stanowi, iż przy ocenie opakowań to producent deklaruje zakres procentowego udziału masy materiału przydatnego do recyklingu, na podstawie dostępności technologii przetwórczych, co oznacza, że powinien je znać.

Dobrym przykładem jest znakowanie produktów brytyjskiej sieci Marks&Spencer, obecnej także w Polsce, która prowadzi politykę znakowania swoich produktów. Wiele opakowań wielomateriałowych posiada informację, że ich recykling nie jest możliwy. Opakowania takie mogą być przydatne do odzysku, ale w Polsce jest na razie problem z realizacją profesjonalnego odzysku, bowiem istnieje tylko jedna spalarnia odpadów komunalnych. Odpowiedzialne myślenie na kolejnych etapach cyklu życia opakowania jest zgodne z tzw. zasadą rozszerzonej odpowiedzialności producenta, która tę odpowiedzialność rozciąga na cały cykl życia opakowania, nie tylko na produkcję, ale właśnie na zagospodarowanie powstających z nich odpadów. Nie wystarczy wyprodukować i sprzedać – trzeba jeszcze zagospodarować odpady.

 

Nowe obowiązki

Uchwalona ustawa różni się od projektu, który rząd skierował do Parlamentu. Zwłaszcza niektóre zagadnienia, dotyczące zagospodarowania zużytych opakowań, w tym odpadów z opakowań wielomateriałowych oraz po środkach niebezpiecznych. Wprowadzający je na rynek będą musieli odrębnie je zebrać i zagospodarować oraz odrębnie się z tego rozliczyć. Do tej pory dla opakowań wielomateriałowych dostępne było rozliczanie obowiązków recyklingu i odzysku według materiału dominującego w składzie danego opakowania. Przedsiębiorcy w przeważającej większości rozliczali obowiązki poprzez organizacje odzysku. Dla opakowań wielomateriałowych będzie to już niemożliwe. Konieczne jest stworzenie odrębnego systemu i zawarcie porozumienia.

Przedsiębiorcy wprowadzający na rynek produkty w opakowaniach wielomateriałowych będą zobowiązani, zgodnie z art.18 ustawy, do zorganizowania systemu zbierania oraz zapewnienia odzysku i recyklingu odpadów z opakowań. Analogiczny obowiązek ciąży na producentach zdefiniowanych środków niebezpiecznych oraz środków ochrony roślin, gdyż oni będą musieli nowy system także sfinansować. Obowiązek ten wprowadzający będą mogli zrealizować samodzielnie lub poprzez przystąpienie do porozumienia, które zawierać będzie w ich imieniu organizacja samorządu gospodarczego (czyli w praktyce izba gospodarcza). Zgodnie z art. 25 nowej ustawy, stroną porozumienia będzie marszałek, a jego zakres obejmować będzie utworzenie i utrzymanie systemu zbierania, transportu, odzysku lub unieszkodliwiania odpadów opakowaniowych po środkach niebezpiecznych oraz odpadów z opakowań wielomateriałowych. Wprowadzający będą mogli przystępować do zawartych porozumień na równych zasadach. Jednocześnie minister środowiska będzie mógł fakultatywnie określić rodzaje substancji i ich mieszanin, których nie uznaje się za środki niebezpieczne. Jeśli zatem wprowadzający ma podpisaną z organizacją odzysku umowę od nowego roku dla odpadów z opakowań wielomateriałowych, które do tej pory można było rozliczać według materiału dominującego w składzie opakowania, będzie musiał szukać nowego rozwiązania.

Obok porozumień zawieranych z szesnastoma marszałkami województw, będą też możliwe porozumienia z Ministrem Środowiska. Przedsiębiorcy wprowadzający produkty w opakowaniach będą mogli, już bez pośrednictwa izb, na mocy art. 26 nowego prawa opakowaniowego zawierać je w zakresie odpadów opakowaniowych (które nie są konkretnie określone) oraz opakowań jednostkowych wielokrotnego użytku.

 

Publiczne kampanie edukacyjne

Zgodnie z art. 19 Ustawy opakowaniowej, wprowadzający produkty w opakowaniach ma obowiązek prowadzenia publicznych kampanii edukacyjnych. Będzie go można zrealizować na dwa sposoby: za pośrednictwem organizacji odzysku lub samodzielnie. W pierwszym przypadku ma zastosowanie art. 31 i obowiązek jest spełniony, jeśli organizacja odzysku przeznaczy na publiczne kampanie edukacyjne (określone w liczbie mnogiej) co najmniej 5 proc. przychodów uzyskanych w poprzednim roku kalendarzowym z przejęcia obowiązków odzysku, w tym recyklingu odpadów opakowaniowych. Ma zatem finansować, czyli przeznaczyć określoną kwotę na publiczne kampanie edukacyjne, udokumentować to przeznaczenie i na koniec roku kalendarzowego zdać z tej działalności sprawozdanie.

W drugim przypadku  ustawodawca określił dwie metody prowadzenia kampanii edukacyjnych: samodzielną realizację kampanii lub przekazanie środków na ten cel na rachunek Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Oba rozwiązania związane są z konkretnymi środkami w kwocie łącznie co najmniej 2 proc. wartości netto opakowań wprowadzonych do obrotu w poprzednim roku kalendarzowym. Będą one również podlegać dokumentacji, tak jak wysokość środków na nie przeznaczonych obowiązkom sprawozdawczym. Ustawodawcy nie interesują bowiem efekty działań, ważne będzie przeznaczenie na nowy obowiązek określonych kwot. Za brak realizacji obowiązku edukacyjnego przewidziane są kary: gdy przedsiębiorca rozliczać się będzie samodzielne – od 5 do 500 tys. zł., a dla organizacji odzysku – od 10 do 500 tys. zł.

Należy podkreślić, że współpraca wprowadzającego opakowania z organizacją odzysku w zakresie edukacji może odbywać się niezależnie od tego, czy przejmuje ona od wprowadzającego obowiązki w zakresie odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych i odwrotnie – przedsiębiorca realizujący powyższe obowiązki poprzez organizację odzysku będzie mógł nowy obowiązek zrealizować samodzielnie. Pytanie tylko o opłacalność takiego rozwiązania.

 

Miało być łatwiej

Członkowie Parlamentarnej Podkomisji ds. monitorowania gospodarki odpadami, którzy aktywnie pracowali nad zmianą rządowego projektu Ustawy o gospodarowaniu opakowaniami i odpadami opakowaniowymi deklarowali, że wprowadzane zmiany mają na celu uproszczenie przepisów. Mam wątpliwości, czy to się udało. Nie są dziś bowiem znane dane rynkowe o ilości wprowadzanych na rynek opakowań wielomateriałowych. W latach 2002-2004 było to ok. 100 tys. ton w skali rocznej. Obecnie dostawcy materiałów opakowaniowych do produkcji kartonów do płynnej żywności deklarują wprowadzanie na rynek ok. 60 tys. ton. Ale kartony, choć stanowią sporą masę, to nie jedyny typ opakowań wielomateriałowych – w Polsce wprowadza się na rynek ok. 4,5 mln ton opakowań w ciągu roku. Ustawodawca zdecydował budować odrębny system dla masy stanowiącej ok. 2 proc. odpadów opakowaniowych. Jak konieczność zbudowania nowego systemu wpłynie na świadomość przedsiębiorców i producentów opakowań wielomateriałowych? Pratyka pokaże. 

 

Źródła:

1. Ustawa z dnia 1 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2011 nr 152 poz. 897).

2. Ustawa z dnia 8 stycznia 2013 r. o odpadach (Dz.U. z 2013 poz. 21).

3. Ustawa o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi (DZ.U z 2013 z 6 sierpnia, poz. 888.

 

4. Ustawa  z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności (Dz.U. 2002 Nr 166 poz. 1360 z późn. zm.)

 

 

Oceny zgodności opakowań z wymaganiami zasadniczymi dokonuje się na podstawie ustawy o systemie oceny zgodności. Wymagania zasadnicze uważa się za spełnione, gdy postępowanie prowadzi się w oparciu o wydane do dyrektywy europejskie normy.

Normy zostały przetłumaczone na język polski i są to:

 

  • PN-EN 13427:2007 – Wymagania w stosowaniu europejskich standardów w obszarze opakowań i odpadów opakowaniowych
  • PN-EN 13428:2007 – Wymagania specyficzne dla produkcji i składu opakowań – Prewencja poprzez redukcję „u źródła”
  • PN-EN 13429:2007 – Opakowania – powtórne użycie
  • PN-EN 13430:2007 – Wymagania dla opakowań przydatnych do odzysku poprzez recykling materiałowy
  • PN-EN 13431:2007 – Wymagania dla odzysku opakowań z wykorzystaniem energii, z uwzględnieniem wartości kalorycznej
PN-EN 13432:2002 – Wymagania dla odzysku opakowań poprzez kompostowanie i biodegradację – Program badań i kryteriów ostatecznej oceny zgodności opakowań

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Zmiana

Warto wiedzieć, że na dobrą zmianę opakowania zawsze jest odpowiednia pora. Nie liczy się ani dzień, ani pora roku, ani koniunktura. Liczy się tylko wola zmiany i nowa, lepsza wizja. Ktoś mądry zauważył, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Tak, to się zgadza. Ja dodałabym również, iż postrzeganie zależy od naszej wiedzy, predyspozycji, umiejętności, doświadczenia, mądrości, inteligencji, poczucia humoru...

Reklama

Ankieta

Jak oceniasz nową stronę internetową

5
4
3
2

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty