Kosmiczne jedzenie. Kontrola jakości artykułów spożywczych przez NASA

 

W ramach programu HI-SEAS, realizowanego przez NASA we współpracy z Jean Hunter z Uniwersytetu Cornella i Kim Binstead z Uniwersytetu na Hawajach, sześciu naukowców przez cztery miesiące mieszkało w namiocie na zboczu wulkanu Mauna Loa (na wysokości ok. 2 500 m2). To specyficzne miejsce wybrano ze względu na fakt, że panujące tam warunki idealnie odpowiadają życiu na Marsie. Bowiem celem programu była weryfikacja jakości jadanych przez astronautów posiłków podczas podróży w kosmosie.

Sprawdzano zarówno gotową do spożycia żywność, jak i składniki, z których można przygotować jedzenie w warunkach nieważkości. Brano pod uwagę również fakt, że z jednej strony czynności „w kuchni” pozwalają na przełamanie rutyny dnia codziennego astronautów, ale z drugiej pochłaniają dużo cennego czasu. W wyniku badań okazało się jednak, że brak różnorodności menu jest o wiele większym problemem niż utrata kilkudziesięciu minut na „gotowanie” – może bowiem doprowadzić do przemęczenia organizmu, a w konsekwencji do jego niedożywienia. Jak utrzymać zbalansowaną dietę, gdy w stacji kosmicznej brakuje nie tylko czasu, ale również wody i przyborów kuchennych? „Dzięki wyposażeniu astronautów w artykuły spożywcze pakowane w barierowe pojemniki, podobne do tych wydłużających okres przydatności do spożycia, zapewnimy im urozmaiconą dietę oraz lepsze samopoczucie” – skomentował Angelo Vermeulen, członek załogi mieszkającej na zboczu hawajskiego wulkanu. Mimo iż wyniki te muszą zostać dogłębnie przeanalizowane, hipoteza ta zdaje się pokrywać ze standardami HACCP, dotyczącymi analizy bezpieczeństwa produktów spożywczych. Co ciekawe, zostały one opracowane w latach 60. m.in. przez Paula Lachanca, pierwszego koordynatora menu astronautów NASA wylatujących w podróże kosmiczne. Na Ziemi zostały one wprowadzone w USA dopiero w latach 70., co pokazuje, że trendy kontroli żywności w kosmosie wpływają również na „ziemskie” zwyczaje żywieniowe.

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Nie wszystko złoto, co się świeci

Pragnienie doskonałości inspiruje. Migoczące, błyszczące, promieniujące opakowania kojarzą nam się z czymś eleganckim, odświętnym i ekskluzywnym. W związku z tym producenci stosują dużo ciekawych technologicznych tricków, aby zadowolić wymagających klientów. Wszystkie zabiegi w trakcie produkcji opakowań mają na celu jedno – wpłynąć tak na naszą podświadomość, aby uzyskać efekt „WOW” i „kup mnie”.

Reklama

Ankieta

Jak oceniasz nową stronę internetową

5
4
3
2

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty